 
Biuro
tłumaczeń
Warszawa, Polska, cały świat !
Nawiąż kontakt z miliardem osób które nie
rozmawiają po polsku.
-
Oferujemy
tłumaczenia z języka:
-
*-Jedynie tłumaczenie nieprzysięgłe
Szukasz innej konfiguracji językowej- skontaktuj
się z nami
Oferujemy tłumaczenia w szerokim zakresie tematycznym.

Kilka informacji o tłumaczeniach
(przekładach)
Tłumaczenie
lub inaczej przekład
to wyrażenie w języku docelowym treści tekstu (w tym również wypowiedzi
ustnej) wyprodukowanego w języku źródłowym. Słowo "tłumaczenie" można
rozumieć zarówno jako proces przekładu jak i wynik tego procesu, czyli
przetłumaczony na inny język tekst. W drugim znaczeniu, tłumaczenie jest
rozumiane jako wtórne wobec tekstu oryginalnego.
W języku polskim słowo
"przekład" ma stosunkowo wąski zakres znaczeniowy i używa się go zwykle
mówiąc o sztuce przekładu lub artystycznym przekładzie tekstów
literackich, np. dramatów Szekspira czy Biblii, natomiast słowo
"tłumaczenie" jest bardziej ogólne i może dotyczyć zarówno tłumaczenia
ustnego jak i pisemnego wszelkiego rodzaju tekstów, zarówno literackich,
specjalistycznych, jak i użytkowych.
Etymologia i pojęcie
Etymologicznie "tłumaczenie"
oznacza "przeniesienie". Łacińskie słowo
translatio pochodzi od imiesłowu czasu
przeszłego translatus
czasownika transfero, transferre,
transtuli, translatum (trans
oznacza "na drugą stronę", "z drugiej strony (czegoś)", "(po)za (coś,
czymś)", "(po)przez (coś)", a ferre
może być przetłumaczone jako "przenosić", "przewodzić", "przekładać").
Współczesne języki romańskie, germańskie i słowiańskie na ogół utworzyły
swe własne odpowiedniki tego terminu według łacińskiego wzoru, tzn. od
transferre lub
wyrazu pokrewnego traducere
– "przeprowadzać", "przenosić". I tak języku polskim często używany jest
rzeczownik "przekład"
i czasownik "przekładać". Z kolei etymologia słowa "tłumaczenie"
wyłamuje się z tej tendencji i związana jest raczej z wyjaśnianiem i
objaśnianiem znaczenia.
Ponadto, grecki termin dla
"tłumaczenia", metaphrasis
("przekład") wzbogacił język polski o słowo "metafraza"
oznaczające "dosłowny przekład z jednego języka na inny, dokonany w celu
dokładnego oddania treści, bez uwzględniania walorów artystycznych".
Przeciwieństwem tego słowa jest słowo "parafraza"
pochodzące od greckiego paraphrasis
i oznaczające "wyrażanie czegoś innymi słowami".
Różne rodzaje tłumaczenia
Rozróżnia się dwa rodzaje
tłumaczeń: tłumaczenia pisemne polegające na tłumaczeniu tekstu pisanego
oraz tłumaczenia ustne polegające na tłumaczeniu myśli wyrażonych
ustnie, lub jak w przypadku
języka migowego, za
pomocą gestów.
Tłumaczenie pisemne
Tłumaczenie pisemne
to interpretacja znaczenia tekstu napisanego w języku źródłowym i
stworzenie odpowiednika przekazującego to samo znaczenie w języku
docelowym.
Podczas tłumaczenia pisemnego
należy wziąć pod uwagę m.in. kontekst kulturowy, różnice systemowe obu
języków, różne alfabety i systemy zapisu, idiomy, itp. W rezultacie, jak
zostało to uznane przynajmniej już w czasach tłumacza
Marcina Lutra,
najłatwiej tłumaczy się "na język, który zna się najlepiej", choć sama
znajomość języka nie jest wystarczającą kompetencją do tłumaczenia.
Tłumaczenie tekstów napisanych w języku naturalnym jest czynnością
tradycyjnie wykonywaną przez
człowieka, jednak
obecnie podejmowane są próby zautomatyzowania tego procesu przez
tłumaczenie maszynowe
lub usprawnienia go przy pomocy narzędzi komputerowych (tłumaczenie
wspomagane komputerowo - CAT z ang.
computer-assisted translation).
Tłumaczenie
à vista
Tłumaczenie
a vista jest formą
pośrednią między tłumaczeniem pisemnym a ustnym. Tłumacz czyta tekst w
jednym języku i na bieżąco (czyli właśnie a
vista) tworzy jego
tłumaczenie ustne. Najczęściej ten rodzaj tłumaczenia wykonywany jest
przed
tłumaczy przysięgłych
w
kancelarii notarialnej,
lub na sali sądowej, gdy należy poinformować zainteresowaną stronę o
treści prezentowanego w nieznanym jej języku dokumentu.
Tłumaczenia ustne a
tłumaczenia pisemne
Terminy „tłumaczenie ustne" (interpretation)
i „tłumaczenie pisemne" (translation)
używane są w
życiu codziennym.
Obydwa zwroty związane są z przekazywaniem znaczenia pomiędzy dwoma
językami. „Tłumaczenie pisemne" odnosi się do pisemnego przekazywania
treści danego
tekstu - zwykle
pisanego, (choć może to być także zarejestrowana w formie dźwiękowej lub
wizualnej
wypowiedzi)-
najczęściej rozciągniętego w czasie i wymagającego użycia różnych
źródeł, na przykład
słowników. Istnieje
bardzo wysoki standard wierności tłumaczeń. „Tłumaczenie ustne" zachodzi
„tu i teraz" z obecnymi osobami i związane jest z wypowiedziami (pomimo
że językiem źródłowym może być tekst).
Istnieje przekonanie, iż aby
być wiernym w tłumaczeniu trzeba przetłumaczyć dosłownie (czyli
słowo po słowie) coś,
co zostało powiedziane w języku źródłowym. To błędne przekonanie
występuje pośród ludzi posługujących się jednym językiem lub czasami
pośród samozwańczych dwujęzycznych
osób. Prawdą jest jednak, że jeżeli osoba próbuje przetłumaczyć zdanie
słowo w słowo,
bez zwracania uwagi na zrozumienie czytelnika/słuchacza, rezultat
końcowy bywa niezrozumiały. Dobrym przykładem jest hiszpański zwrot „Esta
de viaje", który
przetłumaczony dosłownie w
języku polskim
brzmiałby „Jest podróżą"
(zwrot ten w tej formie nie ma sensu w języku polskim). W zależności od
kontekstu
oznacza: „On/ona/wy jest/jesteście w
podróży," lub „On
/ona/ wy jest/jesteście poza miastem.
Formy tłumaczenia ustnego
Formy tłumaczeń ustnych określają sposób, w jaki
tłumaczenie ustne może się odbywać. Do tłumaczeń ustnych zaliczamy
tłumaczenia symultaniczne (równoczesne) oraz tłumaczenia konsekutywne
(następcze).
Tłumaczenia symultaniczne
W niektórych sytuacjach
tłumaczenie symultaniczne zachodzi, podczas gdy rozmówca wypowiada
tekst; jest ono przekazywane tak szybko jak
tłumacz
sformułuje wypowiedź w języku docelowym. Zazwyczaj podczas tłumaczeń
ustnych tłumacz symultaniczny znajduje się w dźwiękoszczelnej kabinie z
widokiem na prelegenta przemawiającego do mikrofonu.
Tłumacz odbiera
nadchodzące wiadomości w języku źródłowym przez słuchawki, a następnie
przekształca usłyszaną wiadomość na język docelowy i wypowiada ją do
mikrofonu do wszystkich uczestników, którzy go słuchają. Przy
tłumaczeniach
języka migowego
również wykorzystuje się tłumaczenia symultaniczne.
Czasami tłumaczenie ustne symultaniczne
(interpreting) odnosi się do bardziej ogólnego terminu tłumaczeń
symultanicznych (simultaneous translation), a osobę tłumacza
symultanicznego (interpreter) określa się jako „tłumacza” (translator).
Sformułowania te są jednak błędne.
Tłumaczenia szeptane
W tłumaczeniu szeptanym
(również nazywanym szeptanką z
języka francuskiego
„chuchotage”) tłumacz znajduje się obok niewielkiej grupy słuchaczy i
ściszonym głosem przekłada na bieżąco wypowiedź prelegenta. Ta metoda
nie wymaga żadnego specjalistycznego sprzętu do tłumaczenia. Tłumaczenie
szeptane jest często stosowane w sytuacjach, gdy niewielka liczba osób
(najlepiej nie więcej niż trzy) nie mówi w języku, którym posługuje się
większość uczestników spotkania.
Tłumaczenia konsekutywne
W tłumaczeniu konsekutywnym
tłumacz rozpoczyna tłumaczenie dopiero, gdy prelegent skończy swoją
wypowiedź (przemówienie może być podzielone na części). Zazwyczaj w
tłumaczeniu konsekutywnym tłumacz w trakcie
przemówienia
znajduje się obok rozmówcy, słucha go i sporządza notatki. Gdy osoba
mówiąca skończy przemówienie lub zrobi przerwę w swojej wypowiedzi,
tłumacz odtwarza wypowiedź w języku docelowym w całości i w taki sposób
jakby to on ją wygłaszał.
Często zdarza się, że
doświadczony tłumacz konsekutywny woli tłumaczyć zdanie po zdaniu lub
nawet krótsze fragmenty wypowiedzi, w taki sposób by jak najdokładniej
oddać treść tłumaczenia symultanicznego. Ta metoda wymaga od mówcy
robienia wystarczająco długich przerw między zdaniami tak by tłumacz
mógł przełożyć wypowiedź na język docelowy bez konieczności robienia
notatek i bez ryzyka, że pominie jakiś szczegół
wypowiedzi. Ta
metoda jest często używana w sytuacjach takich jak przemówienia,
zeznania, oświadczenia, przesłuchania świadków lub rozprawy sądowe, itd.
Tłumaczenia de liaison
(„zdanie po zdaniu”)
Sposób tłumaczenia polegający na konsekutywnym lub
szeptanym (tzw. „szeptanka”) tłumaczeniu wypowiedzi dla jednej, dwóch,
bądź grupy osób. Ta metoda obejmuje tłumaczenie krótkich wypowiedzi lub
zdania po zdaniu. W trakcie tłumaczenia tą metodą nie używa się
specjalistycznego sprzętu, a tłumacz w czasie pracy wykorzystuje jedynie
własne notatki.
Rodzaje tłumaczeń
Tłumaczenia ustne
konferencyjne
Tłumaczenie konferencyjne odbywa się w środowisku
konferencyjnym. Tłumaczenie konferencyjne może zachodzić symultaniczne
lub konsekutywne jednakże podczas spotkań uczestników posługujących się
różnymi językami zaobserwowano spadek w wykorzystywaniu tłumaczenia
konsekutywnego w ciągu ostatnich dwudziestu lat.
Tłumaczenie konferencyjne jest
podzielone na dwa rodzaje
rynku: instytucyjny
i prywatny. Instytucje międzynarodowe(UE,
ONZ, EPO, etc.)
organizujące spotkania wielojęzyczne często preferują tłumaczenie z
kilku obcych języków na język ojczysty tłumacza. Miejscowe rynki
prywatne wolą organizować spotkania dwujęzyczne (język miejscowy i
dodatkowo jeszcze inny), a tłumacze pracują zarówno przekładając na
język ojczysty jak i w drugą stronę. W żadnym wypadku oba rynki nie
wykluczają się wzajemnie. Międzynarodowe Stowarzyszenie Tłumaczy
Konferencyjnych (AIIC) jest jedyną szeroko na świecie uznawaną
organizacją zrzeszającą tłumaczy konferencyjnych. Założona w
1953 roku zrzesza
ponad dwa tysiące sześciuset profesjonalnych tłumaczy z ponad
osiemdziesięciu krajów. Oficjalna strona stowarzyszenia to
http://www.aiic.net/
Tłumaczenia ustne
prawne/sądowe
Tłumaczenie prawne lub sądowe
odbywa się w
sądach lub
trybunałach administracyjnych, oraz wszędzie gdzie przeprowadzane jest
postępowanie prawne (np. w salach sądowych podczas zeznań pod
przysięgą). Tłumaczenie prawne może przybierać formę tłumaczenia
konsekutywnego (np. tłumaczenie zeznań
świadków), bądź
symultanicznego, dla jednej lub większej ilości obecnych osób, z użyciem
sprzętu elektronicznego (np. tłumaczenie całego postępowania prawnego).
Zależnie od przepisów i
standardów powiązanych z krajem i lokalizacją tłumacze sądowi zwykle
pracują samodzielnie wykonując tłumaczenia konsekutywne lub jako zespół
gdy wymagane jest tłumaczenie symultaniczne. Ponadto od tłumaczy
sądowych wymaga się biegłej znajomości języków źródłowych i docelowych,
oraz doskonałej znajomości
prawa i procedur
sądowych.
Często, dodatkowym wymogiem
przy pracy w sądzie jest posiadanie państwowego certyfikatu
uprawniającego wykonywanie
zawodu tłumacza
przysięgłego.
Tłumaczenia ustne dla
grupy fokusowej (tłumaczenia marketingowe)
Podczas tłumaczenia dla grupy
fokusowej tłumacz razem z klientami przebywa w dźwiękoszczelnej kabinie
lub na stanowisku komentatorskim. Zazwyczaj w takim pomieszczeniu,
pomiędzy tłumaczem a członkami grupy fokusowej, znajduje się
lustro weneckie,
dzięki któremu tłumacz może niezauważony obserwować uczestników
spotkania. W czasie trwania rozmowy tłumacz słyszy wypowiedzi przez
słuchawki i symultanicznie tłumaczy je klientom. Ponieważ grupa fokusowa
składa się zwykle z około 2 do 12 osób (bądź więcej) zadanie tłumacza
polega nie tylko na tłumaczeniu treści wypowiedzi, lecz również na
naśladowaniu
intonacji, sposobu
mówienia,
tonu, śmiechu bądź
innych emocji mówcy.
Tłumaczenia ustne
towarzyszące
Tłumacz zajmujący się tego
rodzaju tłumaczeniami towarzyszy osobie, bądź
delegacji w czasie
podróży, podczas wizyt, na spotkaniach bądź w trakcie różnego rodzaju
rozmów. Osoba zajmująca się tłumaczeniami towarzyszącymi nazywana jest
tłumaczem „asystującym” lub „towarzyszącym”. Tłumaczenia towarzyszące to
rodzaj tłumaczenia de liaison ( „zdanie po zdaniu”).
Tłumaczenia ustne dla
służb publicznych
Ten rodzaj tłumaczenia,
nazwany także tłumaczeniem społecznym, obejmuje następujące dziedziny:
prawo,
opiekę zdrowotną,
sektor samorządowy, gospodarkę mieszkaniową i
oświatę.
Podczas tego typu tłumaczeń często występują
czynniki, które znacząco wpływają na jakość tłumaczenia. Należą do nich:
wrogo lub przeciwnie do siebie nastawione strony, wytworzone napięcie
oraz hierarchia między uczestnikami, poziom odpowiedzialności tłumacza.
W wielu przypadkach wywołane emocje są wyjątkowo skrajne; od pracy
tłumacza może nawet zależeć czyjeś życie.
Tłumaczenia medyczne
Są one częścią tłumaczeń
wykonywanych dla służb publicznych i dotyczą komunikacji pomiędzy
opiekunem medycznym a
pacjentem i/lub
rodziną pacjenta ułatwiając korzystanie z usług medycznych. Aby móc
dobrze służyć zarówno pacjentowi jak i opiekunowi medycznemu, tłumacz
musi posiadać rozległą wiedzę o
medycynie, ogólnych
przepisach, wywiadzie lekarskim i przebiegu badania oraz o codziennym
funkcjonowaniu
szpitala bądź
kliniki. Tłumacze
medyczni mają styczność z różnymi
kulturami, więc
często pracują jako tłumacze de liaison („zdanie po zdaniu") w
sytuacjach, kiedy pacjenci nie znają szpitala lub nie czują się w nim
swobodnie.
Tłumaczenia języka
migowego
Tłumacz przekłada słowa osoby
słyszącej na
język migowy
używany przez stronę niesłyszącą, a słowa wyrażane językiem migowym są
przekładane przez tłumacza na język foniczny. Tłumaczenie takie może
odbywać się zarówno symultanicznie jak i konsekutywnie. Praca
wykwalifikowanych tłumaczy migowych odbywa się w miejscach, gdzie
wszyscy uczestnicy (strona słysząca, strona niesłysząca oraz tłumacz)
mogą wzajemnie wyraźnie widzieć się i słyszeć. Zdarzają się sytuacje,
kiedy tłumacz przekłada z jednego języka migowego na inny.
Ludzie niesłyszący także
pracują jako tłumacze. Pracują ze słyszącymi, aby tłumaczyć dla osób,
które nie znają języka migowego obowiązującego w danym kraju.
Przetwarzają także informacje z jednej formy języka na drugą. Na
przykład dzieje się tak w sytuacji, kiedy tłumacz przekłada język migowy
osoby niesłyszącej na język odbierany przy pomocy
dotyku przez osoby
głuchoniewidome, uwzględniając w tym opisy wizualne.
Miejsca pracy tłumaczy
Większość profesjonalnych
pełnoetatowych tłumaczy konferencyjnych pracuje dla międzynarodowych
organizacji takich jak
Organizacja Narodów Zjednoczonych,
Unia Europejska
oraz
Unia Afrykańska.
Największą na świecie
organizacją zatrudniającą tłumaczy jest obecnie
Komisja Europejska.
Pracują tam setki osób- zarówno będące tłumaczami etatowymi i
nieetatowymi- przekładających na języki urzędowe Unii Europejskiej. Inne
instytucje Unii Europejskiej, takie jak
Parlament Europejski
lub
Europejski Trybunał Sprawiedliwości,
zatrudniają mniejszą ilość tłumaczy.
ONZ zatrudnia tłumaczy prawie w każdej swojej
siedzibie na całym świecie. Uznaje się tam jednak zaledwie sześć języków
urzędowych, dlatego też ONZ zatrudnia mniejszą ilość pracowników niż
Unia Europejska.
Tłumacze symultaniczni mogą
pracować jako nieetatowi tłumacze w lokalnych, regionalnych lub
państwowych instytucjach lub mogą zawrzeć umowę na świadczenie usług
tłumaczeniowych w
biznesie lub innych
dziedzinach. Ich praca będzie mieć podobny charakter jak opisany w
powyższych przypadkach
Tłumaczenie maszynowe
(Źródło: "Machine translation", Wikipedia)
Tłumaczenia maszynowe
(niekiedy określane mianem tłumaczenia automatycznego lub komputerowego)
to teksty przetłumaczone w wyniku automatycznego procesu przekładu, w
którym program komputerowy analizuje tekst źródłowy i tłumaczy go na
tekst docelowy bez udziału człowieka. Procesu tego nie należy jednak
mylić z
tłumaczeniem wykonywanym przez człowieka przy
użyciu komputera, gdy specjalistyczne
oprogramowanie wspiera jedynie i przyśpiesza proces wykonywania
przekładu. Mimo ciągłego postępu w tej dziedzinie, obecnie tłumaczenie
maszynowe nie prezentują jeszcze zadowalającej jakości, natomiast
oprogramowanie wspierające tłumaczenie jest coraz powszechniej
stosowane.
Tłumaczenia komputerowe
zastały udostępnione szerszemu kręgowi użytkowników poprzez Internet na
portalach takich jak
Alta Vista,
Google czy
Babilon. Programy te
przygotowują tłumaczenia, które moją pomóc w zrozumieniu ogólnej treści
tekstu oryginalnego, lecz nie są w pełni użyteczne ze względu na swą
słabą jakość.
W przypadku tekstów
standardowych takich jak prognoza pogody, gdzie używa się ograniczonej
liczby słów i prostych zdań, tłumaczenie maszynowe spełnia swoje
zadanie. Tłumaczenie maszynowe osiąga o wiele wyższą jakość w przypadku
korzystania z
języka kontrolowanego.
Inżynier i futurysta
Raymond Kurzweil
przepowiedział, że do 2012 tłumaczenia komputerowe będą na tyle prężne,
iż zdominują dziedzinę, jaką jest tłumaczenie. Podobną prognozę
przedstawił magazyn MIT Technology Review w 2004, podając listę
uniwersalnych tłumaczeń pisemnych i ustnych, które będą dostępne w
przeciągu dekady. Takie założenia jednak pojawiły się już w latach 50.,
gdy podejmowano pierwsze poważne próby tłumaczenia automatycznego.
Tłumaczenie maszynowe nie może być akceptowane
bezkrytycznie, gdyż język jest ściśle powiązany z kontekstem, a ten może
być zrozumiany tylko przez człowieka, choć nie należy zapominać, że
tłumaczenia wykonywane przez ludzi także mogą zawierać poważne błędy.
Proces tłumaczenia
niezależnie od tego czy jest to tłumaczenie ustne
czy pisemne, może być opisany jako:
1.
Dekodowanie
znaczenia tekstu źródłowego
2.
Kodowanie tego
znaczenia w tekście docelowym.
Aby zdekodować znaczenie
tekstu, tłumacz musi najpierw zidentyfikować poszczególne jego
komponenty – "elementy tłumaczenia", czyli fragmenty tekstu traktowane
jako elementy poznawcze. Elementem tłumaczenia może być słowo, zwrot
bądź jedno lub więcej zdań. Za tą pozornie prostą procedurą kryje się
skomplikowana operacja poznawcza. Tłumacz, aby zdekodować pełne
znaczenie testu źródłowego musi świadomie i metodycznie zinterpretować i
przeanalizować wszystkie jego cechy. Proces ten wymaga bardzo dobrej
znajomości języka źródłowego, jego gramatyki,
semantyki,
składni, idiomów i
tym podobnych, a także kultury ludzi, którzy się tym językiem posługują.
Tłumacz musi także posiadać dogłębną wiedzę na temat
języka docelowego, by poprawnie zakodować w nim wiadomość z języka
źródłowego. Wiedza na temat języka docelowego jest bardziej istotna i
powinna być nawet szersza niż ta dotycząca języka źródłowego, dlatego,
iż większość tłumaczy, dokonuje przekładu na swój język rodzimy.
Co więcej, istotna jest także wiedza merytoryczna.
Błędne przekonania
Prawdopodobnie najbardziej
rozpowszechnionym błędnym przekonaniem dotyczącym tłumaczenia jest to,
że istnieje proste tłumaczenie dosłowne pomiędzy dwoma dowolnymi
językami, a zatem tłumaczenie jest procesem łatwym i mechanicznym.
Wprost przeciwnie, tłumaczenie jest zawsze pełne zarówno niepewności jak
i nieumyślnego mieszania idiomów i sposobów użycia obu języków. W
konsekwencji produkowane są hybrydy językowe, np. mieszanka
angielsko-francuska, angielsko-hiszpańska czy angielsko-polska, często
określane jako "trzeci język".
Wielu początkujących tłumaczy
mylnie uważa, że ich zajęcie należy do grona nauk ścisłych oraz błędnie
zakłada, że istnieją ściśle określone
korelacje
pomiędzy poszczególnymi wyrazami i zwrotami w różnych językach, a tym
samym, że istnieją pewne niezmienne formy tłumaczenia nadające się do
powielania podobnie jak w
kryptografii.
Zakładają oni, że jedyne, co należy robić, aby przetłumaczyć tekst to
kodować i
dekodować
pomiędzy dwoma językami używając słownika jako przewodnika.
Jednakże taki niezmienny
związek istniałby jedynie gdyby nowy język łączył się w całości i
nieustannie
synchronizował z
innym istniejącym językiem w taki sposób, że każdy wyraz już na zawsze
miałby ten sam zakres znaczeń zachowując przy tym przyjęte za pewnik
korzenie etymologiczne i leksykalne
"nisze ekologiczne".
Jeśli nowy język miałby kiedykolwiek żyć własnym
życiem, z dala od takiego kryptograficznego użycia, to każdy wyraz w
sposób naturalny zacząłby przybierać nowe znaczenia, podczas gdy inne
zacierałyby się stawiając tym samym pod znakiem zapytania taką
syntetyczną synchronizację.
Od wieków trwają dyskusje, czy tłuamczenie jest w
swej istocie sztuką, nauką, czy rzemiosłem. Tłumacze dosłowni, tacy jak
Gregory Rabassa (autor "If This Be Treason") utrzymują, że tłumaczenie
jest sztuką, ale taką, której można się nauczyć. Inni tłumacze, głównie
ci, którzy zajmują się przekładem technicznym, biznesowym lub prawnym,
postrzegają swój zawód jako rzemiosło – takie, które nie tylko może być
wyuczone, ale również takie, które jest przedmiotem analizy językowej i
które czerpie z wiedzy akademickiej.
Większość tłumaczy zgodzi się, że to, w jaki sposób
podchodzimy do tej profesji zależy od rodzaju tłumaczonego tekstu.
Prosty dokument, np. instrukcja obsługi często może być przetłumaczona
szybko, za pomocą technik znanych zaawansowanym studentom języków
obcych. Inaczej jest z artykułem prasowym, przemową polityczną lub
książką, które mogą skupiać się na prawie każdym temacie. W takim
przypadku wymagane są nie tylko zdolności językowe oraz techniki
wyszukiwania, ale również spora znajomość tematyki, wrażliwość kulturowa
i biegłe opanowanie sztuki dobrego pisania. To właśnie tłumaczenie było
najlepszym warsztatem dla wielu uznanych pisarzy.
Ocena sukcesu
Jako, że celem tłumaczenia jest by zarówno tekst
źródłowy jak i jego przetłumaczona wersja przekazywały tę samą
wiadomość, biorąc pod uwagę ograniczenia tłumacza, dobre tłumaczenie
może być oceniane przez dwa kryteria:
1.
"Wierność", określa
w jakim stopniu tekst tłumaczony jest wierny oryginałowi, bez dodawania
czy odejmowania od niego czegokolwiek, zmniejszania lub wzmacniania
znaczenia którejś z jego części.
2.
"Autentyczność",
czyli w jakim stopniu tłumaczenie uważane jest za autentyczne przez
osobę, w której ojczystym języku zostało ono napisane, oraz czy jest
zgodne z zasadami gramatycznymi, składniowymi i idiomami tego języka.
Tłumaczenie spełniające pierwsze kryterium nazywa się
"tłumaczeniem wiernym", a tłumaczenie spełniające drugie kryterium
"tłumaczeniem idiomatycznym". Tłumaczenia te nie wykluczają się
wzajemnie.
Kryteria oceniające autentyczność przekładu wydają
się być dokładniej sprecyzowane: tłumaczenie, które nie jest
idiomatyczne "brzmi źle", a w skrajnych sytuacjach, gdy tekst tłumaczony
jest "słowo w słowo" za pomocą maszyny, ma ono już jedynie wartość
humorystyczną (z angielskiego "round-tip translation").
Niemniej jednak, w pewnych kontekstach tłumacz może
świadomie starać się stworzyć tłumaczenie dosłowne. Tłumacze tekstów
literackich, historycznych, jak i religijnych często pozostają wierni
oryginałowi tak bardzo jak to jest możliwe. "Rozciągają" granice języka
docelowego tak, aby stworzyć tłumaczenie, które nie będzie tłumaczeniem
idiomatycznym. Podobnie jest z tłumaczami zajmującymi się tekstami
literackimi, którzy używają słów lub wyrażeń pochodzących z języka
źródłowego by nadać tłumaczeniu "lokalnego koloru".
Pojęcia "autentyczności" i "wierności" pojmowane są
inaczej przez pewne najnowsze teorie dotyczące tłumaczenia. W niektórych
kręgach twierdzenie, że dopuszczalne są tłumaczenia tak twórcze i
oryginalne jak tekst źródłowy staje się coraz bardziej popularne.
W
ostatnich dekadach do najbardziej wybitnych zwolenników stylu
tłumaczenia nieautentycznego zalicza się Antoine Bermana, francuskiego
tłumacza ("L’epreuve de l’etranger", 1984). Zwolennikiem tłumaczeń
nieautentycznych był także amerykański teoretyk
Lawrence Venuti,
który w tłumaczeniach propagował ideę "foreignization", a nie
"domestication" (Call to Action
w The Translator’s Invisibility,
1994).
Wiele teorii dotyczących
tłumaczenia nieautentycznego sięga do pojęć pochodzących z okresu
niemieckiego romantyzmu, a w szczególności do pojęcia "foreignization"
opisywanego przez niemieckiego teologa i filozofa
Friedricha Schleiermachera.
W swoim wykładzie "On the Different Methods of Translation" (1813)
wyróżnił dwie metody tłumaczenia. Pierwsza, która przybliża: "autora
do
czytelnika", czyli
autentyczność i druga, która przybliża: "czytelnika do autora", czyli
tłumaczenie tekstu tak, aby był bardziej zrozumiały dla czytelnika z
innego kraju (dostosowanie tekstu do czytelnika). Schleiermacher
sprytnie poparł tę drugą metodę. "Należy jednak zauważyć, iż skłonność
ta nie była uwarunkowana pragnieniem ignorowania tego, co obcojęzyczne,
a raczej, jak nakazywał
nacjonalizm,
pragnieniem przeciwstawiania się francuskiej dominacji kulturowej i
propagowania kultury niemieckiej".
Pojęcia "autentyczności" i "wierności" pozostały
mocno zakorzenione w tradycjach zachodnich, nie są natomiast tak
rozpowszechnione w innych kulturach. Indyjska powieść "Ramayana"
powstała w kilku wersjach, w różnych indyjskich językach i opowiadania w
każdej z nich są inne. Na przykładzie tej powieści bardzo widoczna jest
dowolność tłumaczenia. To podejście może odnosić się do tendencji
zbytniej gloryfikacji tej części tekstu, która poświęcona jest głębokiej
religijności lub potrzebie nauczania osób niewierzących.
Podobne przykłady można odnaleźć w średniowiecznej
literaturze chrześcijańskiej, która dostosowywała tekst do odbiorców,
ich obyczajów i wartości, jakie cenili w życiu.
Ekwiwalencja
(źródło:
Dynamic and formal equivalence
w angielskiej Wikipedii)
Rozróżnienie na ekwiwalencję
formalną i funkcjonalną zostało zaproponowane przez tłumacza i teoretyka
przekładu
Eugene'a Nidę i
pierwotnie odnosiło się do różnych strategii
tłumaczenia Biblii,
jednak kategorie te można zastosować do każdego typu tłumaczenia.
Ekwiwalencja dynamiczna
(funkcjonalna)
przekazuje główną myśl wyrażoną w tekście źródłowym. Jeśli jest to
konieczne, cel ten osiągany jest kosztem dosłowności, oryginalności
sememu, a także
kolejności wyrazów w zdaniu, formy gramatycznej tekstu źródłowego, itd.
Ekwiwalencja formalna
(odwzorowana w tłumaczeniu dosłownym) stara się traktować tekst
"dosłownie" lub " słowo w słowo" (ostatnie wyrażenie jest zresztą
dosłownym tłumaczeniem łacińskiej frazy "verbum pro verbo"). Jeśli jest
to konieczne, to ekwiwalencja to jest osiągana kosztem naturalności
języka docelowego.
Nie ma jednak wyraźnej granicy między ekwiwalencją
formalną a dynamiczną. Wprost przeciwnie pozwalają one na podchodzenie
do tłumaczenia na wiele sposobów. W zależności od potrzeby i kontekstu,
ten sam tłumacz może użyć każdego z rodzajów ekwiwalencji w różnych
miejscach tego samego tekstu. Kompetentne tłumaczenie wymaga wyważonego
łączenia ekwiwalencji formalnej i dynamicznej. Co więcej, w niektórych
przypadkach tłumaczenie może być zarówno dynamicznie, jak i formalnie
ekwiwalentne z tekstem oryginalnym.
Problemy
Ogólne
Tłumaczenie to z natury trudne zajęcie. Tłumacze mogą
napotkać dodatkowe problemy, które sprawiają, że ten proces staje się
jeszcze trudniejszy np.:
Problemy z tekstem
źródłowym
·
Zmiany wprowadzane
do tekstu podczas procesu tłumaczenia
·
Teksty nieczytelne
lub trudne do czytania
·
Teksty źle
wydrukowane bądź zawierające błędy ortograficzne
·
Teksty
niedokończone
·
Teksty źle napisane
(wieloznaczne lub niezrozumiałe)
·
Brak odnośników w
tekście (np. tłumacz musi przetłumaczyć podpisy do brakujących obrazków)
·
Tekst źródłowy
zawiera tłumaczenie cytatu, który na początku był napisany w języku
oryginalnym, a tekst oryginalny jest niedostępny, co sprawia, że
tłumaczenie jest prawie niemożliwe
·
Oczywiste
nieścisłości w tekście źródłowym (np. "prehistoryczne ruiny buddyjskie",
podczas gdy buddyzm nie był znany w czasach prehistorycznych)
Problemy językowe
·
Dialekty i
neologizmy
·
Niewytłumaczone
akronimy i skróty
·
Nazwy własne ludzi,
organizacji, miejsc, itd. (często jest jednak tak, że istnieją już
oficjalne tłumaczenia w języku docelowym, ale jeśli nie są one
zamieszczone w tekście źródłowym mogą być one trudne do znalezienia)
·
Niezrozumiały
żargon
·
Nieznane idiomy
·
Gwara
·
Różnice
stylistyczne takie jak zwroty istniejące w tekście źródłowym, których
odpowiedników brakuje w tekście docelowym
·
Różnice pomiędzy
dwoma językami dotyczące
znaków przestankowych
·
Interferencja
językowa, czyli podświadome mylenie cech jednego języka z drugim
(klasyczny przykład to to, że angielskie słowo "eventually" ma znaczenie
przeciwstawne w stosunku do polskiego słowa "ewentualnie")
·
Błędy językowe
(ortograficzne, gramatyczne) w tekście źródłowym – tłumacz musi
rozstrzygnąć, czy są one celowym zamiarem autora tekstu źródłowego (np.
wypowiedzi niewykształconego bohatera powieści), czy też jego błędem, i
w drugim przypadku tłumaczyć tekst, jakby ich nie popełniono, a w
pierwszym starać się je oddać w języku docelowym.
Inne
·
Rymy,
kalambury i tempo
poetyckie
·
Subtelne, ale ważne
własności językowe jak
eufonia lub
dysharmonia
·
Bardzo specyficzne
odnośniki kulturalne
·
Humor
·
Słowa, które są
zwykle używane w jednej kulturze, ale nie są znane przez kogoś
niewykwalifikowanego w innej kulturze, np. w chińskim
芬多精 (fen1 duo1 jing1) oznacza "pyretrum"
(naturalny środek owadobójczy) – wyraz ten zwykle wymaga dodatkowego
wyjaśnienia
·
Stosowanie
terminologii fachowej (np. medycznej, technicznej)
·
Problemy związane z nazwami wielkich liczb (np. 109
w języku angielskim to "billion", a w polskim "miliard", a z kolei 1012
to odpowiednio "trillion" i "bilion") , sposobem zapisu dat (zapis
11/1/1972 w USA oznacza "1 listopada 1972 r.", a w Wielkiej Brytanii "11
stycznia 1972 r.", a czasem także "1 listopada 1972 r.") etc.
·
Nieznajomość
kontekstu użycia danego słowa w tekście oryginalnym – np. w języku
francuskim słowo "defile" oznacza "ciaśninę", "wąwóz", "parów" i "jar";
w
1808 przy tłumaczeniu
z francuskiego opisu bitwy pod Somosierrą użyto słowa "wąwóz" zamiast
"ciaśnina", które o wiele lepiej opisywało ukształtowanie terenu bitwy,
którego jednak tłumacz nie widział.
"Nieprzetłumaczalność"
(źródło: "Untranslatability", Wikipedia)
Razem z pojawiającymi się od czasu do czasu listami
słów "nieprzetłumaczalnych" rodzą się dyskusje na temat czy niektóre
słowa rzeczywiście są nieprzetłumaczalne. Listy te często zawierają
słowa takie jak "saudade", portugalskie słowo, które stanowi przykład
"nieprzetłumaczalnego". Można je dość łatwo przetłumaczyć jako
"rozdzierająca tęsknota", jednak ma ono delikatne, pozytywne znaczenie,
które trudno jest zawrzeć w jego podstawowym tłumaczeniu.
Niektóre słowa są trudne do
przetłumaczenia tylko wtedy, gdy osoba tłumacząca życzy sobie pozostać w
tej samej kategorii gramatycznej. Na przykład, trudno jest znaleźć
rzeczownik
odpowiadający rosyjskiemu słowu почемучка (pochemuchka), czy też
żydowskiemu שלימזל (shlimazl), ale angielskie
przymiotniki
"inquisitive"(wścibski) i "jinxed"(pechowy) dobrze odzwierciedlają ich
znaczenie.
Dziennikarze są oczywiście podekscytowani, kiedy
lingwiści dokumentują niejasne słowa o lokalnym znaczeniu i uznają je za
"nieprzetłumaczalne". Jednak w rzeczywistości te bardzo kulturalnie
powiązane zwroty należą do najłatwiej przetłumaczalnych, tłumaczenie ich
jest nawet prostsze od tłumaczenia zwrotów uniwersalnych takich jak
"mother" (matka). Dzieje się tak dlatego, że zwykle tłumaczy się te
słowa po raz pierwszy używając do tego, tego samego słowa w innym
języku, lub zapożyczając je, jeśli jest to konieczne. Przykładowo,
francuska nazwa potrawy "pâté de foie gras" rzadko tłumaczona byłaby na
język polski jako "tłusta pasta z wątróbki" nawet, jeśli jest to dobry
opis tego dania. Zamiast tego akceptowanym tłumaczeniem jest po prostu
"pâté de foie gras" albo częściej "foie gras pâté".
W niektórych przypadkach
wymagany jest tylko zapis np. japońskie
山葵(わさび)
tłumaczone na polski jako "wasabi". Krótki opis lub porównanie
zachowujące podobną ideę jest również często uznawane za poprawne:
わさび, może być także tłumaczone jako
"japoński chrzan" lub "japońska musztarda".
Im
bardziej niezrozumiały i specyficzny dla danej kultury jest zwrot tym
łatwej jest go przetłumaczyć. Na przykład, Euroa (nazwa nieistotnej
osady w Australii) to po prostu Euroa w każdym języku na świecie, który
posługuje się rzymskim alfabetem. Jednak, aby być świadomym tego, że np.
Saragossa
to Zaragoza, lub Saragosse, a np. Chiny to
中国, Cina, lub Chine należy posiadać pewną
wiedzę.
Wyrażenia powszechnego
użycia
Wyrazy, które są naprawdę trudne do przetłumaczenia
to najczęściej te krótkie potoczne słowa, których dokładne znaczenie
zależy przeważnie od kontekstu. Przykładem może być angielski czasownik
"to get", który ma wiele różnych znaczeń i tworzy aż siedem kolumn w
najnowszej wersji słownika Roberta Collinsa. Tak samo jest również z
innymi angielskimi, pozornie prostymi wyrazami, takimi jak: "to go"
(siedem kolumn), "to come" (cztery i pół kolumny), itd.
Kulturowe aspekty mogą
komplikować tłumaczenie. Przykładowo, ludzie z Anglii, Francji czy Chin
prawdopodobnie opisaliby lub naszkicowali "chleb" jako bread, du pain
lub
面包 (jako ich kulturowo powszechnie używany
chleb) – pojęcie lepiej wyrażone jest w ich języku niż wyrażone słowem
pochodzącym z innego języka.
Różniące się poziomy dokładności – nieodłącznej
części języka, są również istotne. Na przykład, jeśli ktoś omawia
położenie, które jest bliżej słuchacza niż mówcy znającego język
hiszpański, powie "ahí"; jeśli natomiast jest to z dala od obydwu
rozmówców wówczas wypowiedziałby on "allí"; a jeśli wymagane są
konotacje lub wskazówki jak na przykład "niedaleko stąd \ stamtąd", "za
tamtym", "po tej stronie", najlepiej będzie wypowiedzieć "allá".
Odwrotnie jest w potocznym francuskim, trzy z tych różnych znaczeń
wyrazu "tam" jak i pojęcia "tu", prawdopodobnie będą wyrażone "là".
Język może zawierać zwroty,
które nawiązują do pojęć, które nie istnieją w drugim języku. Przykładem
są francuskie "tutoyer" i "vouvoyer", które będą przetłumaczone na język
angielski jako ‘’to address as ‘you’" (zwracanie się per "ty"), jako, że
nieformalny zaimek drugiej osoby liczby pojedynczej jest
archaizmem w języku
angielskim. Jak dotąd te nazbyt uproszczone tłumaczenie całkowicie
rujnuje przekład czasowników: "vouvoyer" oznacza adresowanie osób przy
pomocy oficjalnej formy "pan, pani", podczas gdy "tutoyer" oznacza
użycie nieformalnego zwrotu "ty". Co więcej, kiedy w języku angielskim
używano zaimka "thou", "thou" jako czasownik mógł być tłumaczeniem dla
"tutoyer"; dziś trudno jest wyprodukować zwięzłe tłumaczenie, które
oddaje sens zwrotów "ty", "pan\pani" oraz różnicę pomiędzy nimi.
Jednakże, druga osoba "ty" używana jest w pewnych
rejonach Stanów Zjednoczonych. Nieprecyzyjna wymiana "y’all" jest
oswojoną wersją zaimka "ty" i dokładnie oddaje sens drugiej osoby liczby
mnogiej. W większości jest to używane w południowych i
południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych. W niektórych rejonach
(takich jak Teksas i pobliskich rejonach) "y’all" jest także często
używane w drugiej osobie liczby pojedynczej.
Problem często leży w błędnym rozróżnieniu
tłumaczenia i objaśnienia. Objaśnienie daje krótki (zazwyczaj jedno
wyrazowy) odpowiednik dla każdego terminu. Tłumaczenie z kolei dekoduje
znaczenie i cel na poziomie tekstu (nie na poziomie wyrażenia czy
zdania), a następnie rozkodowuje je w języku docelowym. Wyrażenia takie
jak "saudade" i שלימזל są trudne do wyjaśnienia przez inne pojedyncze
słowa, ale podając dwa lub więcej wyrazów mogą one być przetłumaczone
perfekcyjnie. Podobnie jest z francuskim słowem "tutoyer" i hiszpańskim
"tutnear", których znaczenie w zależności od kontekstu może być
przetłumaczone jako "być z kimś na ty". Jednakże bardziej uzasadniona
jest nieprzetłumaczalność wyrazu "chleb". Nawet jeśli mówimy o
francuskim chlebie, chińskim, bądź algierskim, zakładamy, że nasza
publiczność wie o co chodzi.
Typy tłumaczeń według rodzaju tekstu
Rodzaje tłumaczeń ustnych
omówiono w artykule
Tłumaczenie ustne
Choć generalne zasady tłumaczenia obowiązują
niezależnie od rodzaju tłumaczenia, to można wyróżnić poszczególne typy
tłumaczenia według dziedzin specjalizacji i tematyki tłumaczonych
tekstów. Każda specjalizacja wiąże się ze specyficznymi wyzwaniami i
trudnościami. Oto niepełna lista specjalistycznych typów tłumaczeń:
Tłumaczenie tekstów
religijnych
Tłumaczenie tekstów
religijnych odegrało ważną rolę w historii świata będąc ważnym kanałem
komunikacji nowych idei i kontaktu między różnymi kulturami. Na przykład
mnisi buddyjscy,
którzy przetłumaczyli
indyjskie sutry
na chiński często naginali tłumaczenia w celu lepszego dopasowania ich
do jakże innej kultury Chin, podkreślając na przykład synowskie uczucia.
Z kolei
misjonarze
chrześcijańscy często przyczyniali się do opracowywania alfabetów i
kodyfikacji lokalnych języków, właśnie poprzez konieczność opracowywania
zrozumiałych dla lokalnej ludności tekstów o tematyce religijnej
(modlitewniki, mszały, Biblia).
Jedno z najwcześniejszych
przedsięwzięć tłumaczeniowych w cywilizacji śródziemnomorskiej to
przekład
hebrajskiej Tory
na grekę w trzecim wieku przed naszą erą. Była to tzw.
Septuaginta,
tłumaczona przez 70 (w niektórych wersjach 72) tłumaczy, którzy zostali
wysłani na wyspę Paphos w celu przetłumaczenia Biblii. Każdy z nich
pracował w oddzielnej celi. Legenda głosi, że wszystkie 72 przykłady
były identyczne. Septuaginta stała się źródłem dla późniejszych
przekładów na wiele różnych języków, m.in.
łacinę,
język koptyjski,
ormiański i gregoriański. Była także niezmiernie ważna jako
greckojęzyczna Biblia dostępna dla świeżo nawróconych pogan nieznających
hebrajskiego.
Święty Hieronim,
patron tłumaczy, jest uważany za jednego z najlepszych tłumaczy w
historii. Dokonał monumentalnej pracy przełożenia na łacinę całości
Biblii i specjalnie do tego celu postanowił nauczyć się hebrajskiego.
Kościół rzymskokatolicki używał dokonanego prze niego przekładu znanego
jako
Wulgata przez setki
lat, choć początkowo wersja ta budziła kontrowersje, gdyż w wielu
punktach znacząco różniła się od wcześniej używanych wersji łacińskich
(znanych pod ogólna nazwą
Vetus latina).
Biblię przekładano na różne
języki europejskie już w średniowieczu jednak szczyt działalności
translatorskiej nastąpił w okresie
Reformacji Protestanckiej.
Nowe przekłady miały ogromny wpływ na rozłam pomiędzy protestantami a
wyznawcami katolicyzmu, gdyż rozbieżności pomiędzy tłumaczeniami
niektórych słów i fragmentów w protestanckich i katolickich przekładach
były powodem wielu konfliktów, a sam akt tłumaczenia Biblii bez
pozwolenia i poza kontrolą Kościoła traktowany był jak działalność
heretycka.
Powstałe w okresie reformacji
tłumaczenia wywarły przez pokolenia wielki i trwały wpływ na religię,
kulturę oraz kształtujące się właśnie języki literackie wielu krajów
europejskich. Dobrym przykładem jest tu niemiecka Biblia
Marcina Lutra,
polska
Biblia Jakuba Wujka
czy angielska
Biblia Króla Jakuba
Tłumaczenie literackie
Tłumaczenie literackie to tłumaczenie utworów
literackich (powieści, opowiadań, sztuk teatralnych, wierszy, itp.).
Jeśli tłumaczenie tekstów
nieliterackich jest uważane za umiejętność, to tłumaczenie
beletrystyki i
poezji można nazwać sztuką. W krajach wielojęzycznych, takich jak
Kanada, tłumaczenie jest często traktowane jako literacka pasja rządząca
się własnymi prawami. Postaci takie jak Sheila Fischman, Robert Dickson
i Linda Gaboriau są wybitnymi tłumaczami literatury kanadyjskiej, a
Governor General’s Awards są przyznawane co roku, dla najlepszych
tłumaczeń literackich z języka angielskiego na język francuski i z
języka francuskiego na język angielski.
Pisarze tacy jak
Vladimir Nabokov,
Jorge Luis Borges
i Vasily Zhukovsky zyskali sławę dzięki tłumaczeniom literackim
Tłumaczenie poezji
Poezja
jest często uznawana za najtrudniejszy do tłumaczenia typ tekstu ze
względu na trudność w interpretowaniu zarówno formy jak i treści w
języku docelowym. W 1959 roku w artykule "On Linguistic Aspects of
Translation", rosyjski lingwista i semiotyk
Roman Jakobson
posunął się nieco dalej i zadeklarował, że "poezja z definicji [była]
nieprzetłumaczalna". W 1974 roku amerykański poeta James Merrill napisał
wiersz "Lost in Translation", który po części zgłębił ten problem.
Kwestia ta była również zbadana w książce "Le Ton beau de Marot" z 1997
roku, autorstwa Douglasa Hofstadtera. Dużo uwagi tłumaczeniu poezji
poświęca też
Stanisław Barańczak,
m.in. w książce
Ocalone w tłumaczeniu.
Tłumaczenie tekstów
śpiewanych
Tłumaczenie tekstów śpiewanych
jest blisko związane z tłumaczeniem poezji, jako, że większość muzyki
wokalnej, przynajmniej w tradycji zachodniej, jest zgodna z wierszem, w
szczególności wierszem o regularnym rymie. (Pod koniec XIX wieku
muzyczna oprawa prozy i wolnych wersów zaistniała także w niektórych
sztukach muzycznych, mimo że muzyka popularna jest zazwyczaj
zachowawcza, jeśli chodzi o układ
strof bez względu na
to czy posiada
refren czy też nie.)
Podstawowym przykładem tłumaczenia poezji przeznaczonej do śpiewania są
hymny kościelne, takie jak niemieckie
chorały
przełożone na język angielski przez Catherine Winkworth.
Tłumaczenie tekstów śpiewanych
jest o wiele bardziej restrykcyjne niż tłumaczenie poezji, ponieważ w
tym pierwszym jest tylko odrobina lub nawet brak wolności wyboru
pomiędzy tłumaczeniem pisanym wierszem, a tłumaczeniem, które obywa się
bez struktury charakterystycznej dla wiersza. Możliwa jest zmiana lub
ominięcie rymu w tłumaczeniu śpiewanym, ale przypisanie
sylab
odpowiednim nutom jest wielkim wyzwaniem dla tłumacza. Możliwość dodania
lub usunięcia sylaby poprzez rozdzielenie lub połączenie nut jest
częstsza w prozie niż w wierszu. Inne czynniki, które należy wziąć pod
uwagę w procesie pisania tłumaczeń śpiewanych to powtórzenie słów i
fraz, ulokowanie
pauz lub interpunkcji, jakość samogłosek śpiewanych na wysokich nutach i
rytmiczne cechy śpiewanego wersu, które mogą być bardziej naturalne dla
języka oryginalnego niż dla języka docelowego.
Podczas gdy śpiewanie tekstów przetłumaczonych jest
powszechne od wieków, jest to mniej konieczne, kiedy pisemne tłumaczenie
jest zapewnione słuchaczowi, na przykład jako dodatek w koncertowych
programach albo jako napisy wyświetlane w salach koncertowych lub
mediach.
Tłumaczenie prawne
(źródło:
Legal translation
w angielskiej Wikipedii)
Ogólne określenie tłumaczenie
prawne oznacza zarówno tłumaczenie dokumentów
prawnych (ustaw,
wyroków, kontraktów, traktatów itp.) jak i
prawniczych
(kometarze do ustaw, artykuły prasowe na temat prawa itp). Podgrupą
tłumaczenia prawnego jest
tłumaczenie sądowe
(zarówno ustne jak i pisemne), które zazwyczaj powierzane jest
wykwalifikowanemu
tłumaczowi przysięgłemu.
Zagadnieniami tłumaczenia aktów prawnych zajmuje się
juryslingwistyka.
Wykwalifikowany tłumacz prawny
powinien posiadać doświadczenie prawnicze, jako, że nieścisłości w
tłumaczeniu prawnym mogą mieć poważne skutki. Przykładem może być tu
tłumaczenie
Traktatu z Waitangi,
w którym wersja angielska i maoryska różniły się w pewnych istotnych
punktach, co miało daleko idące konsekwencje.
Czasami, aby uniknąć tego typu problemów, wersja w
jednym języku uznawana jest jako decydująca i rozstrzygająca w wypadku
wątpliwości, chociaż w wielu przypadkach nie jest to możliwe, gdyż żadna
ze stron porozumienia nie chce być postrzegana jako drugorzędna.
Tłumaczenie medyczne
Tłumaczenie tekstów o tematyce medycznej: prac
naukowych, wyników badań, opisów choroby itp.
Tłumaczenie medyczne, podobnie jak tłumaczenie
farmaceutyczne jest specjalizacją, w której błędne tłumaczenie może mieć
śmiertelne konsekwencje
Tłumaczenie techniczne
Jest to tłumaczenie tekstów technicznych
(podręczników, instrukcji itp.), dokładniej, tekstów, które zawierają
dużo terminów, to znaczy wyrazów lub wyrażeń, które są używane
(przeważnie) w obrębie konkretnej dziedziny lub, które opisują tę
dziedzinę szczegółowo.
Dubbing i napisy
Dialogi i narracje filmów
fabularnych
pełnometrażowych
i zagranicznych programów telewizyjnych muszą być przetłumaczone dla
widzów posługujących się językiem docelowym. W tym przypadku tłumaczenie
dla
dubbingu i
tłumaczenie dla napisów filmowych wymagają różnych wersji dla uzyskania
najlepszego efektu. Tak więc w przeciwieństwie do języka oryginalnego,
napisy w języku docelowym dość często nie pokrywają się z dialogiem.
Do tłumaczenia filmów służą
tzw.
listy dialogowe
– przygotowanie tłumaczenia filmu lub przedstawienia bez listy
dialogowej lub innej podstawy pisemnej jest praktyką ryzykowną, czasem
jednak stosowaną. Zdarza się też czasem tłumaczenie filmu na podstawie
samego tekstu – bez dostępu do nagrania, co może prowadzić do
nieporozumień.
Tłumaczenie naukowe
Tłumaczenie naukowe to
przekład naukowych dokumentów związanych z badaniami, skrótów, obrad
konferencyjnych i innych publikacji z jednego języka na drugi.
Specjalistyczne słownictwo techniczne używane przez badaczy, w każdej
dyscyplinie wymaga tego, aby tłumacz tekstów naukowych miał zarówno
techniczne jak i
lingwistyczne
kompetencje.
Tłumaczenie pedagogiczne
Tłumaczenie pedagogiczne służy nauce drugiego języka.
Jest ono wykorzystywane do wzbogacenia (i ocenienia) słownictwa studenta
w drugim języku, pomagania w przyswojeniu nowych struktur składniowych i
sprawdzenia zrozumienia tekstu. W odróżnieniu od innych rodzajów
tłumaczeń, tłumaczenie pedagogiczne odbywa się w ojczystym (lub
dominującym) języku studenta zarówno jak i w drugim języku. Oznacza to,
że student będzie tłumaczył zarówno na jak i z drugiego języka.
Kolejną różnicą między tym tłumaczeniem a innymi,
jest to, że celem tego tłumaczenia jest tłumaczenie dosłowne wyrażeń
wyrwanych z kontekstu, z fragmentów tekstu, które mogą być całkowicie
zmyślone na cele ćwiczenia.
Tłumaczenie pedagogiczne nie powinno być mylone z
tłumaczeniem naukowym
Tłumaczenie akademickie
Tłumaczenie tekstów specjalistycznych pisanych w
środowisku akademickim.
Tłumaczenie akademickie nie powinno być mylone z
tłumaczeniem pedagogicznym.
Tłumaczenie komercyjne
Tłumaczenie tekstów komercyjnych (biznesowych). W
skład tej kategorii mogą wchodzić materiały marketingowe i promocyjne,
kierowane do konsumentów lub tłumaczenie tekstów administracyjnych.
Tłumaczenie komputerowe
Tłumaczenie programów
komputerowych i związanej z nimi dokumentacji (podręczników, pomocy
naukowych i strony internetowych), często określane też jako "lokalizacja
oprogramowania" lub "spolszczenie".
W tym zakresie specjalizacji coraz bardziej powszechne staje się pojęcie
decentralizacji,
czyli dopasowywania tłumaczenia do języka docelowego i jego kultury.
Termin "tłumaczenie komputerowe" czasami jest używany
jako synonim określenia [[tłumaczenie {przekład)#tłumaczenie
maszynowe|tłumaczenie maszynowe]], polegającego na wykorzystaniu
programu komputerowego do automatycznego tłumaczenia tekstów
Tłumaczenie gier wideo
Tłumaczenie gier wideo jest
najnowszą i specjalistyczną dziedziną w obrębie prac tłumaczeniowych.
Często w kontekście informatycznym mówi się raczej o
lokalizacji niż o
tłumaczeniu. Przykładowi
wydawcy to
Cenega i
CD Projekt.
Historia refleksji nad tłumaczeniem
Liczne dyskusje na temat
teorii i praktyki tłumaczenia sięgają czasów antycznych oraz pokazują,
iż warto o nich nadal rozmawiać. Różnica pomiędzy
metafrazą a
parafrazą
ustalona przez Greków w antycznych czasach zostałaby powzięta przez
angielskiego poetę i tłumacza
Johna Drydena
(1631-1700). Przedstawiał on tłumaczenia jako logiczne przenikanie się
obydwu tych modeli w czasie selekcji odpowiedników dla wyrażeń użytych w
języku źródłowym.
Dryden przestrzega jednak przed pozwalaniem sobie na
naśladowanie w tłumaczeniu adaptowanym: "Kiedy malarz kopiuje naturę...
nie ma przyzwolenia ani na zmianę jego właściwości ani cech..."
Generalne założenie centralnej
koncepcji tłumaczenia – ekwiwalencji – jest tak samo zadowalające jak
to, które zaproponowali
Cyceron i
Horacy w pierwszym
tysiącleciu przed nasza erą. Skutecznie i dosłownie ostrzegali oni przed
tłumaczeniem "słowo w słowo" ("verbum pro verbo").
Pomimo kilku sporadycznych rozbieżności w teorii,
aktualna praktyka tłumaczy nie zmieniła się prawie wcale od czasów
starożytności. Z wyjątkiem paru skrajnych metafraz, które pojawiły się
we wczesnym okresie chrześcijańskim i średniowieczu, adaptorzy w różnych
okresach (szczególnie w Rzymie w okresie wczesnoklasycystycznym oraz w
XVIII wieku), wykazywali się rozważną elastycznością w poszukiwaniu
ekwiwalentów. Były to albo ekwiwalenty literalne, użyte gdzie można,
albo parafrazy, użyte gdzie trzeba, dla uzyskania oryginalnego znaczenia
i utrzymania innych ważnych wartości ( na przykład stylu, kompozycji
wersów, harmonii z akompaniamentem muzycznym, bądź w przypadku filmów, z
tekstem artykułowanym przez aktorów). Proces dobierania ekwiwalentów był
determinowany przez kontekst.
Zwykle tłumacze próbują zachować (gdzie jest to
możliwe) jak najwięcej z samego kontekstu poprzez odtworzenie
oryginalnego układu sememów, a przez to odtworzenie kolejności słów
(jeśli jest taka potrzeba), oraz poprzez zmianę struktury gramatycznej.
Różnice gramatyczne pomiędzy językami, w których występuje ustalona
kolejność wyrazów (np. w angielskim, francuskim, niemieckim) a tymi, w
których kolejność wyrazów jest swobodna (np. w grece, łacinie, polskim,
rosyjskim) nie stanowią w tym przypadku przeszkody.
Kiedy w języku docelowym
brakowało terminu dla języka źródłowego, tłumacze zapożyczali je,
wzbogacając tym samym język docelowy. W dużej mierze jest to zasługa
wymiany
kalek (z
francuskiego "calques") pomiędzy językami i ich przeniesieniem z greki,
łaciny, hebrajskiego, arabskiego i innych języków. Sprawiło to, iż
niektóre pojęcia w nowoczesnych językach europejskich należą do
nieprzetłumaczalnych.
Zazwyczaj im większy jest kontakt i wymiana
zaistniała pomiędzy dwoma językami, bądź tymi dwoma i jeszcze jednym,
tym większa jest proporcja metafraz do parafraz, która może być użyta w
procesie tłumaczenia z jednego z tych języków na drugi. Niemniej jednak,
ze względu na zmiany w niszach ekologicznych słów, wspólna etymologia
może być myląca w trakcie wyszukiwania ich obecnego znaczenia w jednym
bądź drugim języku. Angielski wyraz "actual" nie powinien być mylony z
francuskim wyrazem pokrewnym "actuel" znaczącym "teraźniejszy",
"obecny", ani z polskim wyrazem "aktualny" ("teraźniejszy", "obecny").
Rola tłumacza, który jest tu
swego rodzaju łącznikiem międzykulturowym była poruszana już w czasach
Terenca, rzymskiego adaptatora greckich komedii w drugim tysiącleciu
przed Chrystusem. Rola ta nie jest w żadnym razie ani pasywna ani
mechaniczna. Jest porównywana do tej, którą odgrywa artysta. Główną
przyczyną takiego porównania wydaje się być założenie analogicznego
tworzenia znalezione w krytykach już za czasów Cycerona. Porównanie
tłumacza do muzyka bądź aktora sięga przynajmniej czasów
Samuela Johnsona
i jego wzmianki dotyczącej
Alexandra Pope’a,
który "zagrał"
Homera na flecie
(sam Homer przygrywał na
fagocie).
Jeśli tłumaczenie jest sztuką,
to na pewno nie łatwą. W XIII wieku
Roger Bacon
napisał, że jeśli tłumaczenie ma być prawdziwe, tłumacz musi znać oba
języki, oraz posiadać wiedzę na temat tego, co tłumaczy.
Pierwszym Europejczykiem,
który stwierdził, że jedynie przekłady na własny język mogą być
najbardziej satysfakcjonujące był Marcin Luter, tłumacz Biblii na język
niemiecki. Za czasów
Johanna Gottfrieda Herdera,
w XVIII wieku, było oczywiste, iż pracowało się jedynie nad przekładem
na swój własny język.
Okazuje się, że nie możemy
wierzyć nawet najbardziej kompletnym słownikom.
Aleksander Tytler
w swojej pracy "Essay on the Principles of Translation" (1790)
podkreśla, iż poprzez pilne czytanie stajemy się bardziej wiarygodni niż
słowniki. To samo dzieje się w przypadku przysłuchiwania się językowi, o
czym mówił Onufry Andrzej Kopczyński w 1783 roku, członek Towarzystwa Do
Ksiąg Elementarnych, którego nazywano "ostatnim łacińskim poetą".
Wyjątkowa rola tłumacza
została opisana w eseju wydanym po jego śmierci w 1803 roku przez
Ignacego Krasickiego
– polskiego La Fontaina, prymasa Polski, poetę,
encyklopedystę,
autora pierwszej polskiej powieści oraz tłumacza z francuskiego i
greckiego
źródło: http://pl.wikipedia.org/
|